Czy trzeba bać się menopauzy? 50% populacji to kobiety z symptomami menopauzy (permimenopauzą, menopauzą i postmenopauzą). Wiedziałaś o tym? Nie? Zamiast się bać i stresować, popraw koronę… To nasz czas. Piszę nasz, ponieważ sama jestem w wieku perimenopauzalnym, czyli poprzedzającym menopauzę i już się do niej przygotowuję. Tak, do menopauzy można się przygotować, Dojdziemy jeszcze do tego, ale zacznijmy od początku.

Co to jest menopauza?

Dla większości kobiet menopauza jest procesem stopniowym i obejmuje wiele fizycznych i fizjologicznych zmian w organizmie. Oznacza ostateczne ustanie miesiączkowania w wyniku utraty aktywności pęcherzykowej jajników, po którym przez okres 12 miesięcy nie wystąpiło już krwawienie. Menopauza występuje zazwyczaj między 45 a 55 rokiem życia. Może trwać średnio do czterech lat. Każda kobieta przechodzi menopauzę inaczej; niektóre kobiety przez to przechodzą przez ten etap z łatwością, dla innych to wymagające doświadczenie.

  • Uderzenia gorąca (trwające zwykle od kilkunastu sekund do minuty),
  • nagłe czerwienienie się skóry, uczucie pieczenia skóry,
  • obniżenie nastroju, napady płaczliwości, rozdrażnienie,
  • trudności z zasypianiem, budzenie się w nocy,
  • nagłe zlewanie się potem (zwłaszcza nocą),
  • przewlekłe zmęczenie,
  • kołatanie serca
  • bóle mięśni, bóle głowy.

Jak postrzega się menopauzę na Zachodzie a jak na Wschodzie

Trafiłam ostatnio na ciekawe badania antropologiczne. Niektórzy antropolodzy sugerują, że symptomy menopauzy mogą być zdefiniowane kulturowo, czyli zależą od tego, w jakiej kulturze żyjemy. Specyficzne czynniki społeczno-kulturowe, takie jak postrzeganie społeczne menopauzy, relacje rodzinne, wsparcie rodziny, dzieciństwo i religia odgrywają rolę w rozwoju objawów związanych z menopauzą. W społeczeństwach, w których dominującą rolę odgrywają mężczyźni, jest więcej symptomów menopauzy niż w tych, w których główną funkcję pełnią kobiety np. Mosuo (Yunnan, Chiny).

W Japonii menopauza jest uważana za naturalny etap życia, a samo słowo menopauza, konenki, oznacza czas odnowy i energię. Co ciekawe przebiega ona praktycznie bezobjawowo, co może wiązać się z dużą ilością przetworzonej soi w diecie. Tak niewiele Japonek zgłasza uderzenia gorąca (tylko 25%-50%), że podobno lokalne media musiały stworzyć na nie nowe określenie „hotto furasshur”.

W Indiach, w przeciwieństwie do Japonii, menopauza nie przebiega bezobjawowo. Kobiety skarżą się na obfite krwawienia w okresie okołomenopauzalnym, a także bóle stawów i zmęczenie. Wydaje się jednak, że dominującą postawą jest przekonanie, że jest to czas wyzwolenia kobiety z ograniczających ją wcześniej obyczajów.

W Chinach menopauza jest również postrzegana jako „odrodzenie”. To czas, w którym można zaoszczędzić energię, która wcześniej była wykorzystywana do rodzenia i wychowywania dzieci.

Tymczasem u nas (i w ogóle na Zachodzie, bo to o wiele szerszy problem) menopauza jest postrzegana jako zdarzenie medyczne. Czy widziałaś kiedyś albo słyszałaś reklamy preparatów dla dojrzałych kobiet? Są o tym, że to taki “trudny czas. Będziesz źle się czuć, utyjesz, nie będziesz mogła na siebie patrzeć w lustrze bez obrzydzenia. No bo przecież, nie będziesz już kobietą, nie będziesz sobą. Jedyne co może Cię uratować, to cudowne tabletki, tej czy innej firmy, które zamienią Twoje życie w raj na ziemi. Reklamy sprawiają, że zaczynasz bać się menopauzy 🙂

Kobiece lęki

1. Boimy się menopauzy, bo to coś strasznego, czego nie znamy

Miliardy kobiet przeszły przez to przed tobą i mną i my też to przejdziemy. Oczywiście mogą być pewne niedogodności, ale… są też naturalne remedia na nie.

2. Boimy się menopauzy, bo to choroba

Menopauza została zmedykalizowana i zpatologizowana przez farmację i reklamy. Tak nie musi być. Jest to naturalnie występująca zmiana w twoim ciele (i życiu!). Nie trzeba jej leczyć – potrzebujesz tylko się przygotować i poznać remedia na typowe niedogodności.

3. Boimy się hormonalnej terapii zastępczej

Hormony mogą być pomocne w pewnych przypadkach, ale nie każda kobieta ich potrzebuje. Istnieje wiele opcji, które pomogą Ci ułatwić to przejście, naturalnie i bez ryzyka.

4. Boimy się pogorszenia życia seksualnego

Przyjemność jest ważna, a przejście do menopauzy nie oznacza, że ​​twoje życie seksualne musi się zakończyć. Badania pokazują, że kiedy nauczymy się pracować z potrzebami naszego organizmu, statystycznie nasze życie seksualne staje się lepsze niż kiedykolwiek.

5. Boimy się, że będziemy stare, nieważne i nic dobrego nas już nie czeka

Masz przed sobą kolejne 40 lub więcej lat. Jesteś mądrzejsza, bardziej świadoma i nic cię nie ogranicza. Możesz robić, co zechcesz, możesz być, kim zechcesz. Możesz odkryć siebie na nowo w dowolny sposób!


Jakie jest podejście medycyny tybetańskiej do menopauzy?

Jak powiedziała moja nauczycielka dietetyki medycyny tybetańskiej – dr Phuntsok Wangmo, w Tybecie menopauza nie jest problemem. Dopiero gdy przyjechała na zachód (do USA), zobaczyła, jak wiele cierpienia menopauza generuje w życiu kobiet.

Medycyna tybetańska traktuje menopauzę jako naturalny, niewymagający “leczenia” proces. Kiedyś, gdy byłaś dziewczynką, nie miałaś okresu, a potem on się pojawił. Teraz masz menstruację, ale ona niedługo zniknie. Nie masz powodu by bać się menopauzy – to ten sam proces, tylko o odwrotnym kierunku; znasz go, ponieważ już raz go przechodziłaś.

Wraz z wiekiem elementy budujące nasze ciało zanikają, wzrasta energia wiatru Lung. Starzejemy się i nasilają się w nas negatywne emocje. Objawy menopauzy są związane z brakiem równowagi „pięciu elementów”. Na tym etapie życia zdrowie kobiece zależy głównie od energii wiatru/Lung i konstrukcji termicznej naszego ciała.

Ale jest też dobra wiadomość! Możemy pracować z 5 elementami i przygotować się do menopauzy. W poszanowaniu dla własnego ciała i emocji, z lekkością.

Jak poznać, że trzeba się przygotowywać?

Perimenopauza naturalnie zaczyna się po czterdziestce i może trwać nawet 8 lat przed menopauzą. Jakie są jej oznaki? Miesiączki stają się nieco nieregularne, w związku z tym możesz mieć dłuższe lub krótsze cykle. Na przykład całe życie miałaś cykl 28 dni, a od jakiegoś czasu masz 24 i ten stan się utrzymuje. Możesz mieć lżejsze lub cięższe krwawienia niż dotychczas. Ponieważ zbliżasz się do menopauzy, możesz zauważyć łagodne uderzenia gorąca, problemy ze snem i zmiany w popędzie seksualnym.

To bardzo ważne — silne zmiany, dyskomfort lub ekstremalne objawy oznaczają brak równowagi hormonalnej, dlatego trzeba skonsultować się z ginekologiem!

Na czym polega przygotowanie do menopauzy?

Najprościej mówiąc, na zmianie diety i stylu życia. To podejście długofalowe, które jak każda praca z przyczynami wymaga czasu.

Po pierwsze — odpowiednia dieta

Jedzenie, które będzie kontrolować energię wiatru/Lung (na przykład: bulion mięsny, oliwa z oliwek, masło klarowane, mleko, czosnek, gałka muszkatołowa, kminek itp). A także w zależności od symptomów i termiki ciała ogrzewać lub chłodzić organizm. Zawsze trzeba mieć w pamięci ogień trawienny, żeby go zbytnio nie osłabić.
Warto włączyć do diety przetworzoną soję (np. tofu). Wpływa on pozytywnie na gospodarkę hormonalną (ale jeśli mamy poważne problemy z nadmiarem wiatru/Lung, to dobrze jest zachować umiar).

Po drugie — starać się zmienić styl życia

Mniej stresu. Więcej odpoczynku. warto zwolnic i zadbać o siebie, a zwłaszcza o kości (w medycynie tybetańskiej uważane są za dom energii wiatru/Lung), nerki (nerki są odpowiedzialne nie tylko za układ moczowy, ale i za narządy płciowe), żołądek i jelito cienkie (trawienie).

Po trzecie — ruszać się systematycznie

Ruch wzmacnia kości, poprawia nastrój, buduje poczucie dobrostanu, Badania naukowe dowodzą, że joga (w tym joga tybetańska) bardzo dobrze oddziałuje na kobiety w czasie menopauzy, regulując poziom hormonów.


Nasza dieta i styl życia powinny być dostosowane nie tylko do charakterystyki naszego ciała, ale także do symptomów, jakie u siebie obserwujemy, pory roku, oraz miejsca, w którym mieszkamy.

I tu zaczyna się cała zabawa…

JEŚLI…

Masz około 45 lat i zauważasz pierwsze oznaki zbliżającej się menopauzy, albo jesteś już w trakcie  i chcesz wyruszyć w tę podróż bez stresu, z lekkością i poszanowaniem swojego ciała. Jeśli nie poddajesz się presji reklam i opowieściom o tym, że dzieje się z Tobą coś złego, nienaturalnego i chcesz z lekkością wejść w nowy etap życia i rozkwitnąć w nim jeszcze bardziej.

Zapraszam Cię do pobrania darmowego e-booka.