Konsultacje
online

Zapraszam Cię na konsultacje dietetyczne medycyny tybetańskiej. Pomagam cieszyć się jeszcze większym zdrowiem i witalnością oraz zapanować nad stresem i problemami z zasypianiem. Kobiety wspieram w przygotowaniu się do menopauzy. Z lekkością, łatwością i bez spinania się.

ZDROWIE, ENERGIA, WITALNOŚĆ - jak mieć jeszcze więcej życia w życiu

Dieta, właściwe oddychanie, zmiana nawyków żywieniowych i stylu życia, tak by były one dostosowane do Ciebie, Twoich potrzeb. Z lekkością, łatwością i bez spinania się.

PRZYGOTOWANIE DO MEOPAUZY - program dla kobiet w wielu perimenopauzalnym (40+)

Kto powiedział, że my kobiety musimy bać się menopauzy? Pomogę Ci przygotować się do niej, aby to przejście było dla Ciebie naturalne, łagodne i łatwe.

Współpraca ze mną jest dla Ciebie, jeśli

Decydujesz się, że chcesz wziąć w swoje ręce odpowiedzialność za siebie, swoje zdrowie i dobrostan. Wiesz, rozumiesz, czujesz, że nikt poza tobą samą/samym  nie może zmienić Twojego  odżywiania, nawyków, samopoczucia, a tym samym i życia. 

Wiesz, że nie ma cudownych specyfików dobrych dla wszystkich, że jak coś jest „do wszystkiego”, to zazwyczaj nie nadaje się do niczego. Cenisz sobie indywidualne podejście i rozwiązania dostosowane konkretnie do Twoich potrzeb i warunków życia

Chcesz przywrócić równowagę w Twoim ciele i umyśle. Masz problem ze

  • stresem i bezsennością
  • problemami trawiennymi,
  • brakiem apatytu,
  • uczuciem zimna w ciele.

 

Chcesz się przyjrzeć sobie, dokonać korekty w swoim życiu i szukasz kogoś, kto będzie Twoim przewodnikiem.

Chcesz wprowadzić zmiany w życiu z lekkością, bez spinki i poszanowaniem swojego ciała. 

Chcesz żeby w Twoim życiu było jeszcze lepiej, chcesz jeszcze bardziej zadbać o swój dobrostan.

Dietetyka medycyny tybetańskiej. Jak wygląda konsultacja?

W trakcie rejestracji na konsultację poproszę Cię o wykonanie i wysłanie do mnie zdjęcia języka (rano, przed myciem zębów, jedzeniem czy piciem czegokolwiek). Po co? Chcę dokonać wstępnej diagnozy Twojego ciała.

Spotykamy się online, na Zoomie, Skype itp. Będę potrzebowała, żebyś przynajmniej przez jakiś czas miała/miał włączoną kamerę — potrzebuję Cię widzieć.

Zarezerwuj sobie 1,5 godziny. Zadam Ci mnóstwo pytań, nie zawsze dotyczących sensu stricte jedzenia. Chcę Cię poznać – interesujesz mnie jako człowiek, a nie tylko Twój układ pokarmowy. 

Po pierwsze

Określimy sobie, czego oczekujesz. Co chcesz zmienić? Jak chcesz się czuć po zmianie? To jest nasza baza — musimy wiedzieć, w jakim kierunku idziemy.

Po drugie

Porozmawiamy o Twoich nawykach żywnościowych, stylu życia. Zapytam Cię także o symptomy, jakich doświadczasz. Jeśli jesteś kobietą, spytam o Twój cykl menstruacyjny (czy menstruujesz, jeśli tak to czy regularnie itp.).

Po trzecie

Podpowiem Ci, na co zwrócić uwagę przy przygotowywaniu posiłków, jakich składników unikać, a jakich jeść więcej, jakich przypraw używać, jak gotować posiłki, żeby przyniosły Ci maksimum efektów. Może zdarzyć się, że zaproponuję Ci herbatkę ziołową do picia o określonych porach dnia, albo ćwiczenia poprawiające ogień trawienny. 

Nie musisz się obawiać, dostosujemy zmiany do Twojego stylu życia — nie będę Cię zmuszać do gotowania owsianki co rano, podczas gdy Ty i tak wstajesz o 5 rano i masz do ogarnięcia 3 dzieci, psa i kota… Będziemy też wprowadzać nowe nawyki małymi krokami — chodzi nam o realną i trwałą zmianę, a nie wyczyn. Może się zdarzyć, że zadam Ci mikro zadanie domowe, do rozpisania w zeszycie, bo czasami problem nie tkwi w ciele, tylko w naszych przekonaniach. 

Po czwarte

Po spotkaniu wyślę Ci PDF-a ze wskazówkami, żebyś mogła/mógł do nich zawsze wrócić.

Praca ze mną to nie najlepszy pomysł, jeśli

Oczekujesz, że zrobię za Ciebie "całą robotę”

Nie zrobię za Ciebie pracy… Swoją już zrobiłam i robię nadal w moim codziennym życiu. Dobrostan, zdrowie, to Twoja decyzja i Twoje życie, czy coś się w nim zmieni zależy od pracy jaką w to włożysz. Niestety nie ma cudownych „pigułek, które jak za poruszeniem czarodziejskiej różdżki wzmacniają zdrowie, obniżają stres, poprawiają trawienie… Takie cuda, to tylko w reklamach w TV. 

Oczekujesz natychmiastowych efektów

Chciałabym móc Ci powiedzieć, że to, co dzisiaj zjesz, sprawi, że już jutro będziesz okazem zdrowia i energii… Niestety to tak nie działa. Trzeba czasu. Nasz dzisiejszy posiłek przynosi korzyści ciału dopiero za… 6-7 dni. Cudowne pigułki z reklam zmniejszają tylko symptomy, nie usuwają natomiast przyczyny (czy jak to określają Tybetańczycy, korzenia) problemu. Dietetyka medycyny tybetańskiej, to praca z przyczynami i potrzebujemy czasu, żebyś zobaczyła/zobaczył efekty. 

Najczęściej zadawane pytania

Na czym polega konsultacja u Ciebie?

Spotykamy się na Zoomie. Będę potrzebowała, żebyś przynajmniej przez jakiś czas miała/miał włączoną kamerę — muszę Cię widzieć.

W trakcie rejestracji na konsultacje poproszę Cię o wykonanie i wysłanie do mnie zdjęcia języka (rano, przed myciem zębów, jedzeniem czy piciem czegokolwiek) oraz o dokonanie płatności.

Zarezerwuj sobie 45 minut do 1,5 godziny (w zależności od rodzaju konsultacji). Pracujemy metodami medycyny tybetańskiej, a to znaczy, że zadam Ci mnóstwo pytań dotyczących tego, co chcesz osiągnąć, Twojego stylu życia, tego, co jesz, gdzie mieszkasz itp. Spytam Cię także o symptomy, jakich doświadczasz, a jeśli jesteś kobietą o Twój cykl menstruacyjny (wiem, że to dziwne, ale interesuje mnie cały człowiek, a nie tylko jego żołądek).

Na podstawie tego „wywiadu”, podpowiem Ci, na co zwrócić uwagę przy przygotowywaniu posiłków, jakich składników unikać, a jakich jeść więcej, jakich przypraw używać, jak gotować posiłki, żeby przyniosły Ci maksimum efektów. Czasem zaproponuję Ci herbatkę ziołową, do picia o określonych porach dnia, albo ćwiczenia poprawiające ogień trawienny. Może się zdarzyć, że zadam Ci mikro „zadanie domowe”, do rozpisania w zeszycie.

Po spotkaniu wyślę Ci PDF-a ze wskazówkami, żebyś mogła/mógł do nich wrócić.

Jak zapisać się na konsultacje?

Na stronie z ofertą konsultacji, wybierasz dogodną dla siebie opcję, przyciskasz przycisk REZERWUJĘ TERMIN, który przenosi Cię do mojego kalendarza. Wybierasz dogodny dla siebie termin, opłacasz konsultację. Na podany adres mailowy otrzymujesz ode mnie potwierdzenie rezerwacji wraz z linkiem do spotkania online. 

Czy można się zapisać na konsultację tego samego dnia?

Nie, ponieważ przed konsultacją poproszę Cię o wysłanie zdjęcia języka, które powinnaś/powinieneś zrobić rano, na czczo, przed myciem zębów, co w praktyce oznacza – następnego dnia. A dodatkowo ja potrzebuję czasu, żeby to zdjęcie przeanalizować. 

Jak zrobić zdjęcie języka? I po co Ci ono?

Zdjęcie języka zrób rano, zaraz po wstaniu, zanim coś zjesz, wypijesz albo umyjesz zęby. Komórka w trybie selfie jest wystarczającym narzędziem. Ważne by zdjecie było ostre i dość jasne. 

Po co mi zdjecie Twojego języka? Do diagnostyki – na języku widać stan wszystkich Twoich głównych organów. 

Czy mogę zmienić termin konsultacji?

Możez 1 raz zmienić termin konsultacji z ważnych powodów. Warunkiem zmiany jest odwołanie konsultacji najpóźniej na 48 godzin przed planowanym terminem.

W przypadku jeżeli nie odwołasz konsutacji w wyznaczonym terminie, konsultacja zostanie uznana za wykonaną.

Zmiana terminu konsultacji powinna nastąpić e-mailowo lub telefonicznie.

Czy przygotowujesz jadłospisy dla klientów?

Nie, nie ma takiej potrzeby. Po zakończeniu konsultacji otrzymasz ode mnie PDF ze wskazówkami, czego jeść więcej, czego mniej, jak przygotowywać posiłki. Nasza praca bardziej polega na tym, żebyś zrozumiała/zrozumiał, jak działa Twoje ciało i czego potrzebujesz i stworzyła/stworzył budujące zdrowie nawyki, niż żebym decydowała za Ciebie, że w środę o 16:21 masz zjeść 100 gram ryby, 3 brukselki i garstkę ryżu. Nie o to chodzi. To jest Twoja praca (zobaczysz, że jest to proste) i nie zrobię jej za Ciebie. 

Czy dieta oparta na medycynie tybetańskiej jest czasochłonna i wymaga egzotycznych składników?

Bez obaw. Ponad 95% składników używanych przeze mnie w dietetyce znasz i jeżeli gotujesz sobie posiłki, to idę o zakład, że część z nich masz w domu. Te 5% a może mniej można albo zastąpić czymś innym, albo kupić w sklepie ze zdrową żywnością. Świetnym przykładem jest amla (Phyllanthus emblica lub też agrest indyjski), ma ją w ofercie wiele sklepów ze zdrową żywnością, a w kuracjach antyśluzowych z powodzeniem zastąpi ją rokitnik.

Czy gotowanie posiłków na podstawie zaleceń medycyny tybetańskiej jest czasochłonne? Zasadniczo nie. Przygotowanie herbatek ziołowych zajmuje 5-10 minut. Czas gotowania posiłków zasadniczo się nie zmienia. Jedyną długotrwałą czynnością jest gotowanie bulionów, ale każda polska mama czy babcia powie Ci, że porządny bulion (rosół) potrzebuje czasu. A ja podpowiem Ci, jakie triki stosuję, żeby sobie to wszystko jeszcze bardziej ułatwić.

Czy muszę być buddystą, żeby skorzystać z Twoich usług

Nie! Mimo że medycyna tybetańska (w tym dietetyka, którą się zajmuję), bazuje na naukach buddyjskich, jest absolutnie dla każdego, bez względu na światopogląd, czy wyznanie. 

Zalecenia dotyczące diety, ćwiczeń oddechowych, czy medytacji mają całkowicie świecki charakter – nie uczę Cię zadnych religijnych rytuałów. 

Oczywiście, jeśli praktykujesz buddyzm i wyrazisz taką chęć, mogę Ci podpowiedzieć jakie praktyki będą korzystne, ale tylko na Twoją wyraźną prośbę. 

Czy dietą można wyleczyć raka?

Odpowiednia, dostosowana do typu Twojego ciała ciała dieta może zapobiegać rakowi. Może też wesprzeć Cię podczas terapii onkologicznej, wzmacniając i oczyszczając ciało oraz redukując poziom stresu, żebyś miała/miał więcej „zasobów” wewnętrznych do wracania do zdrowia.

Czy w swojej pracy korzystasz z tzw. mis tybetańskich?

Nie, ponieważ nie zajmuję się terapią falami dźwiękowymi. Druga rzecz, to to, że tzw. misy tybetańskie nie mają nic wspólnego z Tybetem. Wymyślił je niemiecki inżynier Peter Hess.

Dzongsar Dziamjang Khjentse w swojej książce „Guru pije burbon?” napisał:

„[…] Słyszeliście kiedyś o śpiewających misach Tybetańskich? Nigdy wcześniej nie było ich w Tybecie, dopóki jakiś pomysłowy wynalazca, który znał się na sprzedaży i chciał zarobić na nastrojach protybetańskich — nie wymyślił podobnych instrumentów. Teraz można je zobaczyć dosłownie wszędzie, zupełnie jakby były nieodłącznym elementem kultury tybetańskiej. Nawet Tybetańczycy z Dharamsali i Katmandu przyjęli śpiewające misy jako część własnej kultury […]”. (dla dociekliwych — Dzongsar Dziamjang Khjentse 2018, s.13)

Zapraszam Cię na konsultacje online

Klienci o pracy ze mną

Skontaktuj się ze mną

Telefon

+48 606318895

E-mail

iwona@bycwrownowadze .pl

Wyślij wiadomość

14 + 5 =